Szczotka ametystu

Szczotka ametystu
Natalia Natjja.. Nowocień
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwarc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwarc. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2015

Drewnem pachnące pudełko na kamienie

Witam w kolejnym poście, tym razem o pudełku/szkatułce na kamienie, które kupiłam jeszcze przed świętami w Empiku. Post dopiero dziś, ponieważ potrzebowałam odpowiednich zdjęć, które jakoś mi ostatnio nie wychodziły ;/ No więc, oto one:

To właśnie pudełko ze świeczką-aniołkiem ;)

Z lampkami świątecznymi jeszcze, następnego dnia już nie działały, bo zepsułam ;)

No i ostatnie
Tyle na dziś, inne posty są już w trakcie tworzenia, tak więc do następnej wizyty tutaj ;)

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Trochę fotek, nic wyjątkowego ;)

Nowe fotografie w starym stylu i nowe przeróbki starych zdjęć, z dedykacją dla Zuzi, której się podobały ;)
Tak więc na razie tylko tyle, tak mi się podoba ta Noc Kairu tutaj, że awwwwww.. Kosmos po prostu :D

Wspomniana Noc Kairuu

Again.. W ogóle, to udoskonalałam to na dzisiejszej religii ;)

Nie na temat, ale po prostu tak mi się podoba ta przypadkiem zrobiona fotka.. Brokatowe pudełko po szaliku.. Gdyby nie to rozmazanie lewego dolnego rogu, które jest zawsze i wszędzie, no ale cóż, taki to już defekt mojego aparatu.. 

Geoda Kwarcowa. Całkiem całkiem takie badziewnie robione foto xd Tyle tylko, że prześwietlone, czyli tak zwana "zbyt duża ekspozycja" no i suaba kompozycja xd

Ponownie ta sama sytuacja.. Swoją drogą, to lepiej już prześwietlić, niż niedoświetlić, bo można to łatwiej naprawić, a po niedoświetleniu zostają szumy i jest nieładnie :/ 

Tak więc, tyle na dziś, szykuje się coś special dla prawdziwych kolekcjonujących, a nie tylko że tak powiem "zachwycających się", bez urazy oczywiście :D Tych zdjęć byłoby sporo więcej, ale nie chcę zdradzać szczegółów ;)


niedziela, 21 grudnia 2014

Warszawskie Muzeum Czartoryskich i Łazienkii Królewskie :D

Witam zainteresowanych lekturą bądź fotografiami xD Nie no, seryjnie to po prostu cześć :) (Chciałabym witać Was w różnych językach, więc moglibyście wybrać w jakim w kolejnym poście w komentarzu ;)) A więc.. Jakieś 3tyg temu byłam na wycieczce szkolnej w Puławach i w Warszawie. Zwiedzaliśmy Muzeum Czartoryskich i było tam sporo eksponatów wytworzonych z kamieni, a w Łazienkach Królewskich zaintrygowały mnie zdobienia budowli. Wszystko obfociłam i teraz prezentuję swoje najlepsze zdjęcia:

Zegarek z kryształami kwarcu
Krzyżyk i zawieszki z emalii szafirowej i złota
Pieczęć z kryształu górskiego i złota
Pieczęcie z lazulitu, granatów i złota
Misa z onyksu i złota
To by było na tyle, mam już przygotowane kolejne 2 posty, ale żeby nie zaburzyć mojego powolnego rytmu ich udostępniania, trochę sobie poczekają ;) Przepraszam za jak zwykle słabą jakość zdjęć, muzeum bardzo ładne, ale przeszklone co uniemożliwia mi zrobienie ładnych zdjęć.. Na pożegnanie: Wesołych Świąt życzę!

niedziela, 16 listopada 2014

Mycie i czyszczenie minerałów, skał i tym podobnych skarbów Ziemskich :D

Hej. Dziś post o temacie bardzo oklepanym, a mianowicie o czyszczeniu minerałów. Więc tak, ja swoje okazy nie myję niczym specjalnym, jeżeli chcesz poznać szczegóły zobacz tą stronę z poradami dla początkujących zbieraczy. Do twardych, polerowanych kamieni, otoczaków, itp, używam wody z gliceryną i poleruję ręcznikiem papierowym. Gdy nie mam gliceryny pod ręką, sięgam po płyn do szyb z alkoholem. Jeśli kamień to np. kwarc, chalcedon to nic mu po takiej kuracji dolegać nie będzie. Do litych skał i minerałów bezpośrednio po wykopaniu/znalezieniu/wyłowieniu używam wody z mydłem, a czyszczę zwykłą szczoteczką. Czasem, gdy znajdę jakiś okaz, który nie jest zbyt ładny, ale jest rzadkim kamolem muszę go wypreparować. Tu wydłubać, tam doczyścić, usunąć porosty.. Do tego idealnie są igły (ja tam wolę wygodniejsze w trzymaniu pinezki :D), wszelakie szpikulce, pęsety, młoteczki, a do posprzątania po zabiegach również pędzle i zmiotki. Nic oryginalnego. Aa noi jeszcze ocet. Używam go, by że tak powiem: brudy wyszły na wierzch. Mam tu na myśli kamienie, które są dziurawe, a w otworach jest pył i piasek. Godzinna kąpiel w słoiku z octem na wychłodzonym balkonie powinna wystarczyć, z reguły ja jednak zostawiam na cały dzień lub na całą noc. I tyle. Robiąc zdjęcie, czasem też moczę wodą niektóre (nieobrobione) mineralsy, żeby uzyskać głębię barwy.

Fotkyy:

Aragonit (Maroko) i fragment Rafy Koralowej

Brochantyt na dolomicie (Maroko)

Zbliżenie chalkantytu

Zbliżenie chalkantytu x2

Chalkantyty

Kalcyt

Gra świateł w Moissanicie


Moissanit

Tygrysie oko
Płytka agatu



Drobne otoczaki

czwartek, 5 czerwca 2014

Moje nowe kryształki

Wczoraj dostałam od mojej przyjaciółki Dominiki 10 nowych minerałów! Weronika (moja druga przyjaciółka) dostała tylko jeden, hehe.. Właśnie, polecam jej bloga: jestemwercia.blogspot.com oraz bloga Nikoli: opowiesciomoichmilosciach.blogspot.com . Drugi blog jest nieco dziwny, nawet bardzo, ale chociaż można się pośmiać..

Wracając do kamieni to są to: [kolejność wg ruchu wskazówek zegara]
Jasnoróżowy = kwarc różowy
Żółto-biały = cytryn
Czerwony  = jaspis czerwony
Biała kulka =kwarc mleczny
Fioletowy = ametyst
Żółty = cytryn
Błękitny = nie wiem i proszę o pomoc
Czarny = nie wiem i proszę o pomoc
Przezroczysty = kryształ górski
Zielony = nie wiem i proszę o pomoc
Tak, wiem że jest sporo niewiadomych, ale staram się nie zapeszać podając niepewną nazwę :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Cytryn, nie cytryna!

Cytryn jest przeźroczystą odmianą kwarcu o żółtym lub pomarańczowym zabarwieniu spowodowanym obecnością żelaza. Jest minerałem znanym na całym świecie, często używany w jubilerstwie.
     Tworzy prawidłowo wykształcone kryształy, najczęściej w formie szczotek krystalicznych oraz skupienia zbite i ziarniste. Jest składnikiem pegmatytów i utworów hydrotermalnych. Spotykamy go też wśród melafirów i jako otoczaki w aluwiach rzecznych.
     Najwyżej cenione są Cytryny Madeira o ciemnopomarańczowej barwie. Najczystrze i największe kryształy pochodzą z Campo Belo, Sete Lagoas, Minas Gerais w Brazylii. Oprócz wyżej wymienionych miejsc cytryn o wartości jubilerskiej występuje w Rosji na Uralu oraz na Madagaskarze. Gorszej jakości okazów dostarczają: Kazachstan, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Hiszpania. W Polsce występuje w okolicach Jeleniej Góry i Nowej Rudy w Sudetach.
     Jeśli chodzi o magiczne właściwości tego kryształu, odpowiada on za pewność siebie i kształtuje osobowość. Pomaga radzić sobie ze stresem i działa kojąco na nerwy, bo to kamień sukcesu. Pomocny jest też przy walce z chorobami skóry oraz zaburzeniami trawienia (ciemniejsza odmiana). Odpowiada za znak zodiaku Wodnik, chociaż inne źródła podają go czasem za patrona Panny lub Bliźniąt.
     Cechy fizyczne cytrynu to duża twardość - 7 w skali Mohsa i przełam muszlowy. Charakteryzuje się szklistym połyskiem, który na przełamie zmienia się w połysk tłusty. Minerał posiada łupliwość ledwo dostrzegalną. Tworzy kryształy w układzie trygonalnym. Większość spotykanych na rynku cytrynów to niestety podgrzane ametysty..

Niżej zamieszczam zdjęcie 2 sztucznych cytrynów (z ametystu) z mojej kolekcji.